Ally Love. Feels No Love (tom 1) - Weronika Anna Marczak
Seria „Ally Love” początkowo wydawała mi się bardzo podobna do „Rodziny Monet”. Mamy tu 15-letnią bohaterkę, która wprawdzie nie straciła matki, ale dorasta w domu, w którym nikt się nią nie interesuje. Gdy matka musi wyjechać ze starszą córką do Europy, a ojciec do Nowej Zelandii, Ally trafia pod opiekę wujka Jamesa – bogatego producenta filmowego. Okazuje się on dla niej obcym człowiekiem, ponieważ jest niezbyt lubianym przyrodnim bratem jej ojca. I tu dostrzegłam pierwsze podobieństwo – Hailie również trafiła do obcych, bogatych braci. Ally musi przystosować się do warunków panujących u wujka, dokładnie tak samo jak Hailie. Ona również ma swoje zdanie i próbuje stawiać na swoim, choć z marnym skutkiem – bardzo podobnie jak bohaterka „Rodziny Monet”.
I w tym momencie wydawało mi się, że podobieństwa będą dominować, jednak im dalej w las, tym bardziej pierwszy tom „Ally Love” zaczyna się od nich oddalać.
Jestem matką dwójki dzieci i mam wrażenie, że odbieram tę serię zupełnie inaczej niż większość czytelników. Dla mnie to przede wszystkim historia pokazująca, jak ogromny wpływ na człowieka ma to, w jaki sposób traktuje go rodzina. Ally jest ignorowana przez ojca, matka nieustannie ją krytykuje, starsze rodzeństwo non stop jej dokucza i rzuca nieprzyjemne przytyki. W szkole Ally ma tylko jedną przyjaciółkę – Pauline. Dziewczyna jest zaszczuta, nie ma w sobie ani odrobiny wiary w siebie, a wydarzenia, o których czytamy w książce, wcale jej w tym nie pomagają. Dodatkowo pojawia się wątek tajemnicy śmierci jej babci, którą Ally próbuje rozwikłać.
Jestem matką dwójki dzieci i mam wrażenie, że odbieram tę serię zupełnie inaczej niż większość czytelników. Dla mnie to przede wszystkim historia pokazująca, jak ogromny wpływ na człowieka ma to, w jaki sposób traktuje go rodzina. Ally jest ignorowana przez ojca, matka nieustannie ją krytykuje, starsze rodzeństwo non stop jej dokucza i rzuca nieprzyjemne przytyki. W szkole Ally ma tylko jedną przyjaciółkę – Pauline. Dziewczyna jest zaszczuta, nie ma w sobie ani odrobiny wiary w siebie, a wydarzenia, o których czytamy w książce, wcale jej w tym nie pomagają. Dodatkowo pojawia się wątek tajemnicy śmierci jej babci, którą Ally próbuje rozwikłać.
Końcówka książki doprowadziła mnie do łez. Ta historia bardzo dobitnie pokazuje, jak hejt, brak zrozumienia i wsparcia potrafią zniszczyć młodego człowieka.
„Ally Love” to zdecydowanie seria dla nastolatków powyżej 15. roku życia, dokładnie tak, jak sugeruje okładka. Porusza ona trudne tematy, które dotykają wielu współczesnych nastolatków i których absolutnie nie należy bagatelizować.
Pierwszy tom „Ally Love” okazał się dla mnie znacznie bardziej poruszający, niż początkowo zakładałam. To nie tylko młodzieżowa historia o dorastaniu w luksusie, ale przede wszystkim opowieść o samotności, braku akceptacji i niszczącej sile hejtu. Książka zostawia po sobie emocjonalny ślad i skłania do refleksji – szczególnie dorosłych, którzy mają realny wpływ na życie młodych ludzi.
Pierwszy tom „Ally Love” okazał się dla mnie znacznie bardziej poruszający, niż początkowo zakładałam. To nie tylko młodzieżowa historia o dorastaniu w luksusie, ale przede wszystkim opowieść o samotności, braku akceptacji i niszczącej sile hejtu. Książka zostawia po sobie emocjonalny ślad i skłania do refleksji – szczególnie dorosłych, którzy mają realny wpływ na życie młodych ludzi.
✨ Plusy:
• poruszanie trudnych i bardzo aktualnych tematów
• realistycznie ukazane emocje nastolatki
• wyraźny przekaz dotyczący wpływu rodziny na psychikę dziecka
• lekki styl, który mimo ciężkiej tematyki czyta się szybko
• mocna, emocjonalna końcówka
⚡ Minusy:
• początkowe podobieństwa do serii „Rodzina Monet”
• momentami przewidywalność niektórych wątków
• poruszanie trudnych i bardzo aktualnych tematów
• realistycznie ukazane emocje nastolatki
• wyraźny przekaz dotyczący wpływu rodziny na psychikę dziecka
• lekki styl, który mimo ciężkiej tematyki czyta się szybko
• mocna, emocjonalna końcówka
⚡ Minusy:
• początkowe podobieństwa do serii „Rodzina Monet”
• momentami przewidywalność niektórych wątków
Ocena książki: 7/10
Komentarze
Prześlij komentarz