ROJST

 

Reżyseria: Jan Holoubek

Scenariusz: Jan Holoubek, Kasper Bajon

Produkcja: Polska

Obsada:

Seria I

Andrzej Seweryn – Witold Wanycz, dziennikarz

Dawid Ogrodnik – Piotr Zarzycki, dziennikarz

Zofia Wichłacz – Teresa Zarzycka, żona Piotra

Ireneusz Czop – prokurator Andrzej Warecki

Zbigniew Waleryś – Zbigniew Bryński, redaktor naczelny „Kuriera Wieczornego”

Piotr Fronczewski – kierownik hotelu Centrum

Agnieszka Żulewska – prostytutka Nadia

Michał Kaleta – Kazimierz Drewicz, ojciec Justyny

Tomasz Schimscheiner – patolog Maryjański

Dariusz Chojnacki – dziennikarz Kolędowicz

Magdalena Walach – Helena Grochowiak, żona Grochowiaka

Jacek Beler – milicjant Marek Kulik

Jan Cięciara – Karol Wroński

Nel Kaczmarek – Justyna Drewicz

Gabriela Muskała – Magda Drewicz, matka Justyny

Artur Steranko – Wroński, ojciec Karola

Zdzisław Wardejn – Jakowski, sierżant Milicji Obywatelskiej

Ewelina Starejki – Aleksandra Muszyńska

Marek Dyjak – rzeźnik Józef Haśnik

Wojciech Machnicki – prominentny działacz PZPR, ojciec Piotra Zarzyckiego

Janusz Łagodziński – dziennikarz Warwas


Seria II (Rojst ’97)

Andrzej Seweryn – Witold Wanycz, dziennikarz

Dawid Ogrodnik – Piotr Zarzycki, dziennikarz

Zofia Wichłacz – Teresa Zarzycka, żona Piotra

Ireneusz Czop – prokurator Andrzej Warecki

Zbigniew Waleryś – Zbigniew Bryński, redaktor naczelny „Kuriera Wieczornego”

Piotr Fronczewski – kierownik hotelu Centrum

Agnieszka Żulewska – prostytutka Nadia

Michał Kaleta – Kazimierz Drewicz, ojciec Justyny

Tomasz Schimscheiner – patolog Maryjański

Dariusz Chojnacki – dziennikarz Kolędowicz

Magdalena Różczka – policjantka sierżant Anna Jass

Łukasz Simlat – policjant starszy sierżant Adam Mika

Gina Stiebitz – Elza Koepke

Krzysztof Oleksyn – Witold Wanycz w młodości

Mirosław Kropielnicki – Józef Kielak

Marcin Bosak – Jacek Dobrowolski

Michał Pawlik – policjant Jarek Małecki

Wanda Marzec – Wanda Zarzycka, córka Teresy i Piotra

Franciszek Przanowski – Daniel Gwitt

Zuzanna Grabowska – Ewa Gwitt

Łukasz Lewandowski – Mirosław Gwitt

Artur Dziurman – policyjny komendant

Julian Świeżewski – Kamil Zacharczenko „Raptor”

Vanessa Aleksander – Joanna Drewicz, córka Kazimierza

Anna Dereszowska – Hanna, ciotka Wanycza

Łukasz Garlicki – Warecki

Piotr Trojan – Darek

Mariusz Jakus – Krzysztof Jaszczerski „Jaszczur”


Seria III (Millenium)

Andrzej Seweryn – Witold Wanycz, dziennikarz

Dawid Ogrodnik – Piotr Zarzycki, dziennikarz

Zofia Wichłacz – Teresa Zarzycka, żona Piotra

Piotr Fronczewski – kierownik hotelu Centrum

Magdalena Różczka – policjantka sierżant Anna Jass

Łukasz Simlat – policjant starszy sierżant Adam Mika

Filip Pławiak – kierownik hotelu w młodości

Agnieszka Żulewska – Nadia

Vanessa Aleksander – Joanna Drewicz, córka Kazimierza

Wanda Marzec – Wanda Zarzycka, córka Teresy i Piotra

Marcin Bosak – Jacek Dobrowolski

Michał Pawlik – policjant Jarek Małecki

Mikołaj Chroboczek – policjant Norbert

Artur Dziurman – policyjny komendant

Tomasz Schimscheiner – patolog Maryjański

Janusz Gajos – Stefan Jassijej

Tomasz Schuchardt – Stefan Jassijej w młodości

Ewelina Starejki – Donata Muszyńska „Muszka”

Sylwia Gola – Donata Muszyńska „Muszka” w młodości

Konrad Eleryk – Zbigniew Grochowiak

Tomasz Sapryk – Szustak, kierownik hotelu Central

Piotr Głowacki – prokurator Zbigniew Leśniak

Marianna Gierszewska – asesor Kinga Matwiejska

Wojciech Kalarus – Marian Hanys

Maria Kania – Viola Wasiak

Michalina Łabacz – żona Stefana Jassijeja

Antoni Sałaj – Witold Wanycz w młodości


Akcja serialu rozgrywa się w niewymienionym z nazwy mieście wojewódzkim w zachodniej Polsce.

Słowo rojst oznacza zbiorowisko roślinnych terenów podmokłych, występujące głównie na Litwie; miejsce podmokłe, niskie i bagniste. Tytułowym bagnem jest bowiem cały świat pokazany w serialu. Bohaterowie z różnych przyczyn grzęzną w paraliżującym ich życie systemie. Szara rzeczywistość przypomina podmokłe grzęzawisko – „im więcej nieprzemyślanych ruchów wykonujesz, tym głębiej możesz się zapaść”.

Seria I -  Jest końcówka 1984 roku, ponury okres PRL, pomiędzy zniesieniem stanu wojennego a rozpoczęciem obrad Okrągłego Stołu. W lesie, na usytuowanym na obrzeżach miasta osiedlu Gronty, dochodzi do podwójnego, brutalnego morderstwa młodej prostytutki i towarzysza Grochowiaka – miejscowego działacza komunistycznego (PZPR). Milicji Obywatelskiej dość szybko udaje się wytypować oraz ująć sprawcę. W tym samym czasie ma również miejsce samobójstwo pary nastolatków: dziewczyny (córki jednego z opozycjonistów) i chłopaka. Nieoficjalne śledztwo podejmują dwaj dziennikarze regionalnej gazety „Kurier Wieczorny”: doświadczony Witold Wanycz (Andrzej Seweryn) oraz początkujący Piotr Zarzycki (Dawid Ogrodnik), który niedawno przeprowadził się z Krakowa z ciężarną żoną (Zofia Wichłacz). Dziennikarze, badając te sprawy, docierają do sieci lokalnych powiązań, pomiędzy światem przestępczym a przedstawicielami władzy i wymiaru sprawiedliwości. W tle przewija się historia tych ziem z pierwszych lat podrugowojennych.

Seria II (Rojst ’97 -  Latem 1997 roku południowy zachód Polski nawiedziła „powódź tysiąclecia”. W jej wyniku pęka jeden z wałów przeciwpowodziowych. Woda zalewa część miasta oraz las na Grontach, odsłaniając zakopane w nim ludzkie szczątki. Odnalezione zostaje tam również ciało nastoletniego Daniela Gwitta, który szybko uznany zostaje za przypadkową ofiarę żywiołu. Śledztwo w sprawie śmierci chłopca prowadzą: sierżant Anna Jass (Magdalena Różczka) – tymczasowo delegowana policjantka z Warszawy – oraz miejscowy policjant starszy sierżant Adam Mika (Łukasz Simlat). W tym samym czasie do miasta wraca Piotr Zarzycki, aby objąć funkcję redaktora naczelnego „Kuriera Wieczornego”. Witold Wanycz powraca wspomnieniami do wydarzeń na Grontach sprzed ponad 50 lat, których był uczestnikiem.

Seria III (Rojst Millenium - Jesień 1999 roku. W przeddzień przejścia na emeryturę starszy sierżant Adam Mika próbuje rozwiązać sprawę romskiej dziewczyny, domniemanej ofiary uprowadzenia. Tymczasem w mieście pojawia się jego dawna znajoma, sierżant Anna Jass, która trafia do miejscowego szpitala po nieudanej akcji policji zakończonej strzelaniną. Jass dzięki swojemu romskiemu pochodzeniu nawiązuje kontakt z poszkodowaną i angażuje się w wyjaśnienie sprawy. Na tym jednak się nie kończy. W międzyczasie dochodzi do zaginięcia Wandy, córki redaktora Zarzyckiego. Dręczona wyrzutami sumienia z powodu śmierci matki Wandy sierżant Jass decyduje się pomóc w odnalezieniu zaginionej. W dniu swoich urodzin zamordowany zostaje kierownik hotelu Centrum (Piotr Fronczewski / Filip Pławiak). W tle jego tragicznej śmierci przewija się sprawa tajemniczego listu sprzed 30 lat adresowanego do redaktora Wanycza oraz historia syna kierownika, którego poszukuje tajemniczy przybysz, Stefan Jassijej (Janusz Gajos / Tomasz Schuchardt). Podczas wykopalisk na Grontach odnalezione zostają zwłoki młodej Polki. Pomimo dowodów, iż kobieta zginęła w latach 60., miejscowa prokuratura nagłaśnia sprawę przedstawiając ją jako ofiarę zbrodni nazistowskich. Asesor Kinga Matwiejska (Marianna Gierszewska) wraz z sierżantem Małeckim (Michał Pawlik) prowadzą własne śledztwo w tej sprawie.

Gęsty las i niepokojąca staruszka zdająca się wyrastać z jego trzewi. Korzenie drzewa układające się w tajemniczy napis ROJST. Czołówka serialu zapraszająca widza w miejsce, gdzie nikt o zdrowych zmysłach nie chodzi. Gdzie są tajemnice, za które lepiej nie zaglądać, sprawy, których nie należy tykać. Bagno bowiem pochłania każdego, kto zapuści się na jego grząski teren. To co? Ugrzęźniemy w nim razem?

Rojst opowiada o dziennikarzu Witoldzie Wanyczu i jego młodszym koledze po fachu, Piotrze Zarzyckim. Na własną rękę prowadzą dziennikarskie śledztwa, a ich drogi od czasu do czasu się przecinają. Zgorzkniały i zawiedziony Polską bohater, któremu popisowo twarzy użyczył Andrzej Seweryn, zajmuje się zagadką samobójstwa pary nastolatków. Dziewczynę znał. Była córką jego niegdysiejszego przyjaciela. Wanycz doniósł władzom, iż ten prowadzi działalność wywrotową, by przyjaciel dostał mniejszy wyrok. Od tego czasu ich relacje są co najmniej napięte.

Z kolei Zarzycki wraz z żoną właśnie przeprowadził się z Krakowa, ponieważ chce oderwać ojcowską pępowinę – prominentnego działacza partyjnego. Ponadto bohater grany z nie gorszym zacięciem przez Dawida Ogrodnika, sam oczekuje dziecka. Jednak mężczyzna nie dorósł jeszcze do związku, a tym bardziej do wychowywania potomka. Nie tylko zdradza żonę (w tej roli ujmująca Zofia Wichłacz), ale od życia rodzinnego ważniejsza jest dla niego niewydarzona kariera. Napisałam niewydarzona, bo w Polsce Ludowej i tak nikt by jego prawdy nie opublikował. Mimo to tropi sensację, wbrew zdrowemu rozsądkowi, nieraz narażając nie tylko swoje, ale również życie innych. Byle dowiedzieć się, kto i dlaczego zamordował miejscowego działacza komunistycznego i prostytutkę.

Rojst to feeria profesjonalizmu i popis przywiązywania wagi do szczegółów. Czułam się dosłownie, jakbym oglądała serial kręcony w tamtym okresie, ale przy użyciu technologii filmowej z 2018 roku. 

Scenografia, kostiumy, zdjęcia – wszystko zapięto na ostatni guzik. Nie zapomniano o hitach muzycznych z tamtych lat, które doskonale wpisują się w historię. Ten serial opowiada o tamtych czasach lepiej niż Wasi rodzice. Dodajmy do tego ciekawą fabułę, uwypukloną charakterną grą aktorską, obleczoną doskonałym klimatem opowieść, sięgającą momentami do czasu zaraz po drugiej wojnie światowej. To jest takie dobre!

Rojst był również skrótowym, ale jakimś tam rozliczeniem i spojrzeniem na dwuznaczność tamtych czasów, które dziś wielu ludzi odziera z odcieni szarości – co jest popularne szczególnie wśród polityków. Serial liznął także powojennej kwestii polsko-niemieckiej. Pokazując, że świat bywa okropny, ale nie jest czarno-biały.

Nie twierdzę, że było złe, ale też dalekie od satysfakcjonującego. W okolicy trzeciego odcinka utwierdziłam się w tym, iż twórca widowiska, Jan Holoubek, wpuszcza bohaterów w ślepe uliczki, tylko po to, by czymś się zajęli. Wyglądało to trochę tak, jakby miał za dużo materiału na film, a za mało na krótki sezon i przez większość czasu bawił się konwencją i kliszami, starając się napompować intrygę. Z całkiem przyzwoitym efektem, zresztą. Jednak za późno wziął się za wbicie szpili w historię.

Przedostatni epizod był właściwie zapowiedziom tego, że czeka nas trzęsienie ziemi. Że twórcy wzięli rozpęd i teraz w biegu zelektryzują widownię. Tak się nie stało. Co prawda finał wszystko wyjaśnia i niewiele można by do niego jeszcze wcisnąć, ale nie był mocny, nie był satysfakcjonujący. W jednej chwili dowiadujemy się, dlaczego para nastolatków popełniła samobójstwo. A pod koniec mamy rozwiązanie zagadki zabójstwa miejscowego polityka i prostytutki. Niby o to chodziło, ale to, jak przedstawiono rozwikłanie tego wszystkiego, kompletnie mnie nie kupiło. Nie poczułam dreszczy, nie było wielkiego wooow wydobywającego się mimowolnie z ust. Nie stało się nic, co sprawiłoby, że mogłabym z czystym sercem zostać przy ocenie 9/10 z recenzji pierwszego odcinka. 

Ponadto twórcy mieli tendencję do bezsensownego urywania poszczególnych zdarzeń. Mamy chociażby scenę z Zarzyckim i rzeźnikiem pod koniec jednego z odcinków, który kończy się cliffhangerem. Co z tego wynika później? Niewiele.

Chociaż chwilami serial pięknie płynął z opowieścią, to zdarzały się również momenty, kiedy brakowało mu przestrzeni. Widz, któremu dołoży się kilka minut, naprawdę się nie znudzi, co świetnie pokazuje Zadzwoń do Saula – widowisko momentami zaskakujące wolnymi, niemal statycznymi ujęciami, byle jak najlepiej ukazać fabułę.

ShowMax ma to do siebie, że można było sobie na nim pozwolić na więcej. I nie piszę o nagości, przemocy i przekleństwach, których w Rojście jest sporo. Mam na myśli fakt, iż w miejscach, w których nie przerywa się nam seansu reklamami, czyli w mediach strumieniujących, chcemy odpocząć i odpłynąć wraz z historią. A z tym bywało różnie.

Co nie zmienia tego, że cały sezon ciągle bardzo sobie chwalę. Serial naprawdę warto obejrzeć. To świetna produkcja, którą znakomicie się ogląda. Tylko w ostatnich minutach Rojstowi powinęła się noga. Trzeba jednak mieć świadomość, że konkluzja historii trwa kilkanaście minut, a całe widowisko kilkaset. Summa summarum warto poświęcić czas na jeden z najlepszych w opinii wielu, a w mojej najlepszy serial kryminalny, który powstał w Polsce.

























































































Ocena serialu: 8/10


Komentarze

  1. Wydaje się ciekawy, być może obejrze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam. Myślę, że znajdziesz go jeszcze na cda. Tylko trzeci sezon szukaj jako Millenium.

      Usuń
  2. Czy mogloby byc trochę mniej fotosów pod recenzją? Przewijanie zajęło mi 15 minut 😀 No, może trochę przesadziłem 😀 Jeśli chodzi o serial, to wygląda na ciekawy, jest też sporo dobrych aktorek i aktorów w obsadzie. Ale nie wiem, czy znajdę aż tyle czasu, by go obejrzeć. Doba ma tylko 24 godziny. 😓

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No akurat chciałam przedstawić najlepsze z każdego sezonu 😊 Mnie zajęło max 5-8 minut 🤭. Naprawdę warto obejrzeć ten serial. Mnie i moim rodzicom ten serial zajął kilka dni, bo oglądaliśmy po trzy czasami dwa odcinki dziennie, dopiero wieczorami. Więc jakby pan sobie rozdzielił 17 odcinków, żeby np dziennie wieczorami obejrzeć przynajmniej dwa odcinki one trwają do godziny czasu, to w ciągu dwóch tygodni lub w najgorszym przypadku w ciągu trzech tygodni po jedynym odcinku dziennie, myślę, że dałby pan radę. 😉
      Niestety obawiam się, że w Internecie znajdzie pan tylko trzeci sezon, bo akurat nie mam jak panu przesłać tego całego serialu tak jak to było w przypadku POKOJU NAUCZYCIELSKIEGO. 😔
      Poniżej link do sezonu trzeciego Rojst:
      https://www.cda.pl/video/1925568719
      Myślę, że go nie usuną.

      Usuń
    2. Dziękuję, ale na razie będzie ciężko z oglądaniem, bo nastała wiosna a z nią praca na działce i wycieczki 🙂

      Usuń

Prześlij komentarz