Banda Michałka - Ewa Karwan-Jastrzębska

 

Prawdziwe przygody bandy!

Poznajcie nowego kolegę Mikołajka i Jaśków! Michałek razem z bandą kumpli zawsze znajdą sobie coś do roboty: organizują wielką imprezę, prześcigają się w opowiadaniu fantastycznych snów, a nawet uczestniczą w konkursie filmowym i jadą na wycieczkę klasową do Londynu. Sprawdźcie, jakie przygody czekają jeszcze na pomysłową bandę!

Przygody bandy wydarzyły się naprawdę!

Michałek ma bandę! I to jaką! Co prawda według niektórych do kogoś takiego, jak Mikołajek się nie umywa, ale po co słuchać innych? Lepiej samemu się zabrać i to przeczytać. Banda ma zasady i honor, zawsze wie, co jest dla niej dobre, a co może jej zaszkodzić, choć bywają takie dni, że jej członkowie tracą rozum, albo przynajmniej tak się zachowują i wtedy banda cierpi, ale na to akurat nic nie można poradzić. Banda, jak to banda, swe dobre i złe dni potrafi przetrwać, a jej członkowie, pomimo sporych różnic charakterów i kłótni, potrafią, jeśli tylko zechcą żyć zgodnie i wspólnie świętować choćby swoje urodziny, zorganizować wyprawę do kina, przewrócić cały Londyn do góry nogami, albo grać nauczycielce na nerwach. Albo zrobić coś takiego, o czym nawet jest strach pisać.

A najgorzej to jest nie wtedy, gdy dostaje się wyjątkowo długą i bardzo uciążliwą karę. Najgorzej jest w momencie, gdy członkowie bandy coś przeskrobią, a ich rodzice zamiast dać im szlaban, są dla nich mili i uprzejmi.

Przygody Michałka i jego bandy nudne, bez polotu. Miałam wrażenie, że historie wymuszone, na siłę próbują udawać Jaśki i Mikołajka. 

Dodatkowo książka to swoisty słownik , niemal co stronę wyjaśnienia trudnych terminów, słów, metafor i powiedzonek.








Ocena książki: 3/10

Komentarze

  1. Wyjaśnienia słów i powiedzonek irytują, ale skoro książka jest dla dzieci, to może te wyjaśnienia są potrzebne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak uważam. Chyba czas trochę "ograniczyć" tego typu książki.

      Usuń

Prześlij komentarz